Nawiązując jeszcze do tego tweeta Włodara... Po trzech tygodniach bardziej prawdopodobne jest to, że to sam Papszun widząc, że Raków zaczyna szukać alternatywy, zgłosił się do Legii, która akurat była w kryzysie za Iordanescu. Niestety, przeliczył się w kwestii rozwiązania kontraktu. Włodarczyk oczywiście pcha bez mrugnięcia okiem narrację zarządu Legii, że to był ich pomysł.



