Jak słusznie zwrócił uwagę @stary rupieć po okresie dobrej formy na mecz z Eintrachtem przypadł ewidentny jakiś dołek formy. Trochę chyba podobnie było ze Stamford i rywalizacją z Chelsea bo bezpośrednio przed tamtym meczem też był ciut lepszy czas. Zastanawiające czemu słabszy występ znów w LM. Na szczęście wejście Rashforda trochę rozruszało atak który w pierwszej połowie był zaskoczony tym że nie wchodzi jak w masło.
Może też jakiś stres się pojawił w związku z sytuacją w LM. Trzeba było to spotkanie wygrać, choćby przepychając końcem dupy i na szczęście to się udało. O Top 8 może być ciężko, zobaczymy. Może możliwe przy dwóch zwycięstwach w styczniu. Ale o TOP 24 już drżeć raczej nie trzeba będzie. Zeszły sezon i droga PSG pokazały że ta dodatkowa lutowa runda plyoffs też może być "dla ludzi".
Dzisiaj w starciu z Osasuną mam nadzieję zobaczę drużynę wyluzowaną i idącą po swoje.



