Takie zakazy sa bardzo dobre.Przykład-Hiszpania,gdzie takie zakazy juz od jakiegos czasu sa wprowadzone.Zapalenie papierosa w miejscu publiczny wiaze sie z konsekwencjami min. bylam swiadkiem jak facet zapalil sobie papiersa na przestanku,a tu podjechala policja i go zwinela.Innym razem wlepili mandat.A z tego co mi wiadomo to najczesciej bylo to 300 Euro;].Po miesiacu bylo widac roznice,bardzo zadko mozna bylo zobaczyc ludzi z papierosem na ulicy.Jesli w Polsce by tak bylo to pilnowane to jestem za!Jesli chodzi o bary w Hiszpanii,to niby zostaly wyznaczone specjalne pomieszczenia gdzie mozna palic...ale w rzeczywistosci to fikcja.Martinho pisze:Rozumie niepalenie w miejscach pubkicznych jak restauracje czy przystanki autobusowe ale idac sobie ulica i sobie palic to powinno byc mozna... W koncu to wolny kraj



