Ja teraz kończę jakiś spalacz, więc śniadanie jem 9-10, ale ostatnio posiłek najczęściej koło 22. 5-6 posiłków codziennie, a waga stoi.
To naprawdę nie ma znaczenia ile się je razy dziennie, liczy się bilans kalorii. Oczywiście, niektórym łatwiej bęzie zachowywać minus jeśli jedzą "krócej", ale ogólnie możesz te same posiłki rozłozyć na 5 mniejszych i wyjdzie na to samo, a nawet lepiej.



