Dawniej moja aktywność to były głównie spacery (koło 6000 kroków dziennie) + jakieś sporadyczne treningi taneczne albo jogowe. Reszta to życie przy kompie.
Przez ostatnie miesiące chodziłam codziennie koło 10000-18000 kroków dziennie + codzienne cardio z rana + 2-3 razy w tygodniu trening siłowy. Od kilku tygodni korzystam też z biurka elektrycznego, więc głównie stoję/tańczę zamiast siedzieć i dorzucam pół godziny-godzinę bieżni (chodzieżni?) w trakcie pracy. W życiu nie byłam tak aktywna i w życiu nie przytyłam tak bardzo i tak szybko


