Trochę tak.
Zwłaszcza, że... albo może jako ciekawostkę napiszę, że jeśli jest dwóch scenarzystów i są oni oznaczani w ten sposób:
Scenariusz: Osoba A & Osoba B: oznacza to, że pisali oni scenariusz wspólnie
a jeśli tak:
Scenariusz: Osoba A i Osoba B: oznacza to, że jedna osoba napisała scenariusz, a druga bazowała na tym, co napsiała pierwsza.
Domyślnie film może mieć tylko dwóch scenarzytów oznaczonych jako twórców scenariusza (czasami jest zezwolenie na podanie trzech). W praktyce pracuje ich więcej (są tacy, co specjalizują się w pisaniu scen akcji, żartów, dialogów), ale tylko Ci główni muszą zostać wymienieni w napisach końcowych i wszystkich innych miejscach, gdzie producent informuje o twórcach filmu.
Gildia scenarzystów w USA wymaga, że pierwszy scenarzysta musi mieć minimum 33% finalnego scenariusza aby móc być traktowanym jako scenarzysta, a jeśli ktoś pracuje na czyimś scenariuszu to musi mieć już 50% finalnego scenariusza. Z tego też wynika fakt, że normalnie może być max 2 scenarzystów. W wyjątkowych sytuacjach producent może poprosić o wpisaniu trzech, jeśli gdzieś tam wkład rozbija się niemal idealnie równo albo ciężko kogoś z trójki odrzucić. Ale wtedy to już parę osób z gildii musi się zebrać i zatwierdzić to.
Jest to o tyle istotne, że Ci wymienieni jako scenarzyści danego dzieła dostają dodatkowo kasę również za jego wtórną dystrybucję.



