Wrecz przeciwnie. Debile , ktorzy szukaja rozrob nie wydadza 4,50 na browara. Raczej kupia piwo "wyprodukowane dla biedronka" za 89 gr. Ja szczerze mowiac nie spotkalem sie jeszcze z jakims balaganem czy jakims pijanym gosciem, ktory szuka zwady.cloner pisze:piwo kosztuje 4.5zl - to nie gwarantuje, ze przyjda cywilizowani ludzie Wink
Jasne, ze tak, ale to jest gdybaniecloner pisze:to nie musi byc gwalt, ale kradziez, pobicie, o takiej porze wszystko jest mozliwe
W sumie urokiem pubow jest zapach goryczki i wlasnie fajek. Ale ja niepalacy i dosyc uczulony na tym punkcie musze wrzucac ciuchy od razu do pralki jak wroce. Ale ogolem to toleruje to bo fajnie jest posiedziec przy bronku ze znajomymicloner pisze:szukam sensu w zakazach palenia papierosow w knajpach, ale nie znalazlem Laughing



