Nie wiem czy nazwałbym tę ksiażkę czymś ambitnym.
To nie jest książka ucząca tego jak sie wysławiać, jak argumentować i pokazywać swoje racje, aby przekonać drugą osobę albo aby miały logiczny sens. W dzisiejszych czasach ta książka powinna miec tytuł "Erystyka, czyli sztuka udawania, że się wygrało gównoburzę w internecie" - bo tam są rady pokroju 'zmień temat', 'udawaj, ze coś udowodniłeś, choć tak naprawdę wcale nie', 'udawaj, że tak naprawdę chodziło Ci o coś innego' czy rada ostateczna: zwyzywaj drugą osobę od debila czy idioty. I każda taka rada jest opisana na 2-3 strony malenkiej ksiazeczki.
Idealne do tematu politycznego na forum co najwyżej.
Jak chcesz mogę przejrzeć książki popularnonaukowe jakie mam i wybrać te, które uważam za najfajniejsze. Ale to raczej w 2 dzień świąt.



