Widzę, że nikt nie wspomniał o debiutanckim golu Kacpra Potulskiego, a rywalem był przecież wielki Bayern Munich. Młody ma serię trzech meczy w wyjściowym składzie i wygląda całkiem dobrze jak na takiego żółtodzioba.
W Mainz mocno na niego liczą, już rok temu wyróżniał się w drużynie młodzieżowej, to była tylko kwestia czasu by otrzymać szansę w pierwszej drużynie.
Na razie za mała próba żeby wyciągać jakieś wnioski, ale Potulski daje optymizm na przyszłość.



