Tak samo mówiono 23 lutego 2022r w Ukrainie.Sh00t pisze: ↑26 gru 2025, 1:42Napad Rosji na Europę to jest takie kiepskie sci-fi, nie da się tego brać na poważnie. Ta narracja służy do zastraszania ludzi, a że pelikanów nie brakuje, to nadal jest jako tako skuteczna. Chyba nikt już nie pamięta skąd cały konflikt się wziął i co zrobili Ukraińcy w Odessie w 2014![]()
Przy czym odnośnie Polski najprawdopodobniej masz rację, bo to nie takie proste przetransportować niezauważenie na tyle silną armię przez Białoruś, żeby nam realnie zagrozić. Mamy całkiem niezłe proporcje siły armii do terenu, który byśmy musieli bronić. Ale przy granicy z Finlandią i Estonią już mają całkiem spore siły, gdzie Finowie by nie byli w stanie obronić całej długości granicy, a Estończycy są po prostu, że tak powiem, na strzała. Mogą w obu przypadkach zająć ogromne połacie terenu i zapytać - i co nam teraz zrobicie? Tu trzeba odstraszać, odstraszać i jeszcze raz odstraszać.



