A propos J-League to Urawa zakończyli rozgrywki na 7 miejscu 9 punktów za podium. Teoretycznie słaby wynik jak na możliwości klubu ale wcale nie najgorszy biorąc pod uwagę tegoroczne warunki (połowa klubów w tabeli uzbeirała ponad 50 punktów) i to, że z grona czworga faworytów troje nie znalazło się na podium (Vissel, Sanfrecce i Urawa właśnie).
Czy Skorża wyleci? Hmm.. ciężko powiedzieć. Liga przechodzi kryzys fiskalny, wszyscy odzczędają gdzie i jak mogą stąd wynik 16 zwycięstw 11 remisów i 11 porażek może wystarczyć by zachować posadę. W końcu to tylko o 3 przegrane mecze więcej niż Kashima Antlers, który zdobyli mistrza notując 8 porażek.
Skorża złapał sporo dobrej woli kiedy na pięć kolejek przed końcem pokonał Vissel na wyjeździe (wtedy wiceliderów tabeli) czym w zasadzie zamknął im drogę do mistrzostwa... za to kolejkę późnej przegerał grając w 10-tkę 4-0 z przedostatnimi wtedy Yokohama Marinos. Ot, J -League w pigułce.



