No ja właśnie mam zamiar poczytać "hobbistycznie".Berele Lewartow pisze: ↑28 gru 2025, 13:32Trochę tak. No i średnio widzę, żeby ktoś to hobbistycznie czytał od deski do deski.PietroBosman pisze: ↑25 gru 2025, 19:09Że ramota?Berele Lewartow pisze: ↑25 gru 2025, 9:58Nie sądzę, żeby lektura Tatarkiewicza obecnie kogoś zafascynowała;)
To polecam "Czarnego łabędzia" Nassim Nicolas Taleb. Albo "Rozpieszczony umysł" Greg Lukianoff i Jonathan Haidt.



