- Luquinhas - nie pasował im za śmieszne (zważywszy na jego umiejętności) 900 tys. euro - pewnie, lepiej kupić drożej i bez sensu.
- sprzedali chyżego niczym wiatr Morishitę, zaś w jego miejsce sprowadzili jakieś nieporozumienie
- Reca - to dopiero w obronie heca! I te częste urazy... . On bardziej się nadaje na emeryturę.
- Rajovic - jeśli faktycznie kosztował 3 mln euro, kasa przepalona bez żadnych widoków na choćby połowę zwrotu. Podobno za sprawą Bobica, który najpierw brał udział w ściąganiu drogiego szrotu, a później twierdził, że grajkom "brakuje jaj".
- Szymański - 30 lat, 800 tys. euro rocznie i kontrakt do 2029 roku... Przepłacony, to nic nie napisać. No, ale przynajmniej Polak.
- Weisshaupt - kolejny transfer z dupy (pardon za wyrażenie, ale pasuje idealnie).
- A. Colak - szkoda, że nie trafił do Górnika.



