OK. Czyli przestałeś wspierać ogólnopolską akcję charytatywną, bo jej organizator 3 lata temu poparł odsunięcie od władzy partii, która przez 8 lat wykorzystywała media publiczne do bezpodstawnego oczerniania jego wizerunku.
Czyli Polacy otwierają serca na akcje charytatywne kiedy organizator akcji na publiczne nazywanie go złodziejem odpowiada "no trudno, obojętne".
Ale kiedy w takiej sytuacja organizator odpowiada "nie jestem złodziejem, wy jesteście kłamcami i powinniście odejść od władzy" to Polacy zamykają serca na akcje charytatywne
Spoko, szanuję



