No i o to mi chodzi właśnie. On w samym okresie wakacyjnym nabił tyle kasy, że serio jeden dzień jak Nowy Rok by go nie zbawił, ale podejrzewam, że w takie święta stawka jest o wiele wyższa niż w normalny dzień (ciężko mi nawet zgadnąć ile) i stąd ciśnie też wtedy.
Maszynka do robienia pieniędzy, po prostu.


