Poza tym warto nadmienić że co jak co ale Espanyol też ostatnimi czasy gra naprawdę dobrze. To był obecnie naprawdę ciężki wyjazd do zaliczenia i dlatego w czasie oglądania wczorajszego meczu nie rozdzierałem szat mimo naszych mankamentów. Nie da się w każdym meczu kolorowo a ostatnimi czasy i tak mieliśmy świetną serię. No ale koniec końców jeszcze udało się w dodatku dorzucić kolejne zwycięstwo więc jak dla mnie wychodzimy obronną ręką z ciężkiego wejścia w nowy rok.
Teraz superpuchar. No ten półfinał z Bilbao będzie kolejnym ciężkim meczem bo o ile w lidze przeważnie z nimi wygrywamy o tyle oni grają przeciwko nam w tych pomniejszych rozgrywkach hiszpańskich takich jak CdR czy superpuchar tak jakby grali w finale Mundialu. Więc sami też musimy zagrać na tak zwanej pełnej K żeby móc to wygrać.



