Też tak kiedyś robiłem, ale stwierdziłem później, że jak ktoś ma nie zagrać, to i tak wejdzie zmiennik. A zabawami tego typu ryzykuje się, że zagra. Oczywiście ryzykuje się też, że wejdzie z ławki na 10min.
Co do Rice to przyfarciłem, bo kupiłem za 7.1 i cena przed drugą kolejką była 7.2, więc postanowiłem zostawić, bo rezerwowi grają, a jak by spadło o 0.1 to bym i tak nie był stratny... I tak dwa mecze z rzędu, bo kolejkę wcześniej nie miałem darmowego transferu. W pierwszym nie zagrał i wszedł ławkowicz za 8p, a w drugim jednak zagrał i zgarnął 17



