Trudno, miał prawo, nie robił szopki, określił jasno że chce do Hiszpanii, no i ok. Pisałem wcześniej że tylko w Arabii wiedzą jak on wygląda, Inzaghi też by go bez przyczyny nie odpalił. Trochę jednak kot w worku, wiadome że patrzyło się przez pryzmat tego jak się pokazał w Interze a później w innych klubach europejskich, no ale jednak mimo wszystko to niewiadoma.
Czekam na plan b, jedno jest pewne, nie będzie to tak głośne nazwisko jak Cancelo.



