W meczu z Liverpool-Fulham Wirtz strzelił gola ze spalonego, który został uznany. Po meczu PGMOL wyjaśnił że... uwaga... od sezonu 21/22 w Premier League obowiązuje 5cm tolerancja na spalonego i właśnie dlatego Wirtz został uznany - Niemiec był na spalonym, ale mieszczącym się w 5cm granicy tolerancji.
No i fajnie, przepis być może nawet z duchem gry, tylko pytanie... dlaczego w k*wa styczniu 2026 zastosowano go po raz pierwszy. skoro istnieje już od 5 sezonów?? Mam wyliczyć ile razy mój Arsenal (który 2x z rzędu przegrywał mistrzostwo o włos) miał w tamtych sezonach anulowane gole na milimetr, czy nawet gol Martinelliego chyba z Chelsea gdzie VAR nie widział strzelca i anulował gola "na czuja" - a dzisiaj okazuje się że w tamtych sezonach już była wpisana w przepisy tolerancja 5cm, tylko sędziowie VAR akurat jej nie stosowali
Innymi słowy - mam rozumieć że na oko dobre 1/3 (liczba umowna) goli anulowanych w ostatnich sezonach przez VAR przez spalonego było anulowanych niesłusznie, bo sędziowie VAR nie wiedzieli że obowiązuje 5cm tolerancji?
No jak dla mnie to jest skandal jak skurywysn.



