Usłyszałem w robocie wczoraj, bo dziewczyny z pokoju puszczają Eskę Rock ostatnio. Lubię jak brzmienia muzyki walą prosto w jajca od samego początku. Żeby nie było - znam klasykę, znam Scorpionsów, dawno tego nie słyszałem, choć przez pewien moment byłem pewny, że to jest Dio po głosie.



