Skutek tego taki, że Legia znajduje się w strefie spadkowej. Tylko pogratulować klubowi trafnych wyborów transferowych - co piłkarz, to z felerem.
A już na poważnie - poziom: Recy i Szymańskiego zweryfikowano i uznano za zbędnych, podczas gdy u nas czym prędzej ściągnięto... Lech Poznań pierwotnie był zainteresowany Recą, ale po przykrych doświadczeniach z "kryształowymi" pokroju Walemarka, dał sobie spokój, widząc podatność na kontuzje. Toż Reca nie wytrzyma obciążeń na dłuższą metę.



