Polityka za granicą

Awatar użytkownika
johny batonik
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1102
Rejestracja: 27 cze 2023, 20:45
Reputacja: 253

Polityka za granicą

Post autor: johny batonik » 08 sty 2026, 14:06

Sh00t pisze:
08 sty 2026, 11:29
johny batonik pisze:
08 sty 2026, 9:35
Historia Bandery nie jest tak jednoznaczna jak Hitlera. Nie przesadzajmy. Chłop jest uznawany na Ukrainie za obrońcę niepodległości swojego kraju, nie był najeźdźcą. A to, że wałczył o tę niepodległość mordując Polaków, to inna para kaloszy. To tak jakby ktoś z innego kraju był oburzony, że ktoś wspomina Piłsudzkiego jako dobrą postać na kartach historii, bo przecież zrobił przewrót majowy i jak wy w ogóle śmiemy śmieć.

Nie problemem jest kult bandery u banderowców w kraju, tylko propagowanie tego w Polsce. Powinni dusić w zarodku jakiekolwiek przejawy tego. Ukraińców łapać i odsyłać. A to co oni sobie robią u siebie w chlewie to mało kogo interesuje.
Myślałem że jesteś spoko trollem, ale ty jednak jesteś nieźle odklejonym dzbankiem. Przede wszystkim nie było czegoś takiego jak niepodległa Ukraina, dwa: różnica między Piłsudzkim a banderą jest taka, że ideą tego drugiego była czystka etniczna, dlatego na Wołyniu zginęli głównie kobiety, dzieci i starcy, którzy przed śmiercią zostali poddani okrutnym torturom. Spakuj plecaczek i do Kijowa :blow:
Aspirujesz ostatnio na najgłupszego uzytkownika tego forum. Argumenty rodem wyjęte z dupy pryszczatego nastolatka co wiedzę czerpie z wykopu.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”