Jak to liczyłeś, że wyszło Ci 7? Mi wyszło 6 wygranych Arsenalu w tym jedna po karnych w 1/8 finału pucharu, gdzie składy wyglądały jak na letnie tournee w Singapurze, druga po karnych o tarczę, trzecia pod koniec sezonu 19/20 kiedy Liverpool spijał już szampana, bo miał mistrzostwo w kieszeni, czwarta za kadencji Brendana Rodgersa, czyli kosmicznie dawno. A w międzyczasie 2x 4:0 w lidze, 5:1 w lidze, 3:0 na Emirates w lidze. Jak dla mnie to tak mało imponujące bilanse mogą notować z całą czołówkąsickstick pisze: ↑08 sty 2026, 20:51IMO bilans 12-11-7 na korzyść drużyny która w danym okresie czasu zdobyła LM oraz 2x wygrała ligę w porównaniu z zespołem w który w tym czasie wygrał pieczonego kartofla to chyba żadne zaskoczenie, powiem więcej - patrząc na osiągnięcia obu drużyn w tym okresie, to ten bezpośredni bilans jest wręcz mało imponujący dla Liverpoolu



