Druga połowa identyczna tylko że z zamianą stron - Liverpool udawał że atakuje, Arsenal udawał że broni, ogólnie czekam aż AI da możliwość manipulowania głosem komentatora, wtedy były idealny meczyk pod głos Krystyny Czubuwny.
Trzeba Liverpoolowi oddać że przez dobre 30 minut drugiej połowy przejął nad Arsenalem inicjatywę - to chyba pierwszy raz w tym sezonie kiedy przez tak długi czas ktoś tą inicjatywę nam zabrał (dotychczas jak już to sami ją oddawaliśmy wg taktyki meczowej).



