Na takiego Ammanna to też przykro się patrzy. I jeszcze znalazło by się parę przykładów z przeszłości jak Ahonena, Schmitt. Wracając do Szwajcara, nie wiem czy dla niego skoki to aż taka pasja, że to ciągnie?
chęć zarobku raczej nie bo taki sportowiec to już jest ustawiony
Biorąc pod uwagę jak wymagający jest to sport naprawdę można się zdziwic, że niektórym się jeszcze chce po tym co osiagneli, zamiast odpocząć i odejść w chwale to pykaja sobie w okolicy 30-40 miejsca:)
Może to brak pomysłu na siebie po karierze, strach przed wypadnięciem z tej rutyny?
No ale taki Kasai mimo tego co napisałem, to sympatię i uznanie wzbudza
Wiem, lekko się to wyklucza, heh.



