Powtórkę obejrzałem, bo w pracy byłem akurat i przeczytałem, że było podium. Trochę zastanawiam się jak nam się udało, przy w zasadzie 3 nienajlepszych skokach Kubackiego. Finałowy skok Tomasiaka bardzo dobry, pierwszy raz był w zasadzie pod taką presją i wytrzymał.
Ale na IO i tak potrzebujemy drugiego skoczka obok Tomasiaka, bo przy gdyby Niemcy i Japonia były w topowych składach to byłaby rywalizacja o 5 miejsce z Norwegią. Wielka szkoda, że Wąsek nie ma formy z zeszłego sezonu.



