Niesamowite jak przy takich wydatkach na transfery można mieć tak gównianą kadrę. Nie chcę się znęcać nad brytolami, bo każdy chyba dobrze wie jaki mam stosunek do tej ligi (a jak ktoś nie wie to wystarczy zerknąć w podpis), ale nie pojmuję swoim małym rozumkiem jak przepalając tak grube siano na zakupy można dojść do momentu, gdy w twojej kadrze jedynie za 2/3 nazwiska coś tam się nadają, a reszta wygląda jak skład węgla i papy.


