Boks

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Kapitan
Kapitan
Posty: 3744
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1074

Boks

Post autor: Zygmunt-1 » 11 sty 2026, 17:48

Dziś tak na spokojnie, bez emocji. Knyba w zasadzie jechał na pożarcie, jak wspominałem, to był ogromny przeskok jeśli chodzi o poziom rywali. W tej pierwszej rundzie wyglądało to dobrze, ale to po pierwsze tylko pierwsza runda, a po drugie Kabayel jest raczej slow-starterem chociaż wczoraj to nie było takie slow. Knyba musi robić swoje, walczyć z coraz lepszymi rywalami i czekać na swoje szanse. Ja nie mam co do niego wielkich oczekiwań, chłop ma bardzo dobre warunki fizyczne, gdzieś widziałem zestawienie jego zasięgu vs czołowi zawodnicy HW i wypadał tam znakomicie, ale to tylko statystyczna ciekawostka, bo np. ten Kabayel wczoraj skracał dystans i bił po dołach. Samo przerwanie wczorajszej walki trochę szybkie, bo Knyba nie był podłączony, ale niewykluczone, że wyrok by został wykonany niedługo później, bo kurdyjski Niemiec się rozkręcał.

Na tej samej gali walczył Piotr "Bubu" Ćwik - jego rywalem był Nelvie Tiafack, kameruński Niemiec, medalista olimpijski z Paryża. Oczywiście nasz polski grubasek szybko przegrał :wink:

Wróć do „Inne sporty”