W takiej lidzie jak Bundesliga i prowadząc Bayern, to nie wiele trzeba do sukcesów, jeśli się nie ma jakiś wygórowanych ambicji pod wygranie Ligi Mistrzów. W samej lidze, to trzeba ładnie nawalić by nie wygrać wszystkiego co się da. Zwłaszcza w obecnych czasach.
Xabi trochę zweryfikowany. Niestety, Real to klub gdzie presja na wyniki i tytuły jest ogromna i nie tylko w lidze ale przede wszystkim w Europie. Tu na każdym kroku są wymagania i oczekiwania a porażki z Barceloną czy Atletico - są bardzo źle widziane. Do tego dochodzi ogarnięcie szatni z gwiazdeczkami, ego i talentami - co trzeba ładnie poukładać i ogarnąć a i tu Xabi sobie nie najlepiej radził.



