Ja mam takie wrażenie że do Realu pasują tylko 2 typy menadżerów
- doświadczony w trenerce, opiekun, autorytet - Carlo vibe, kiedyś Capello czy Mourinho, dziś chyba tylko Pep i Jurgen
- ex turbo gwiazda futbolu - Zizou, może kiedyś CR7
Trenerzy "na dorobku", często po 1-2 sezonach w poważnej piłce (Xabi to jednak "tylko" Leverkusen) czy byli piłkarze ale tylko na bdb poziomie (Arbeloa, Raul) nie będa mieli posłuchu w szatni z takim ego
a Xabi chyba za szybko poszedł do Madrytu - myślę, że mógł najpierw spróbować czegoś w stylu: hegemoni ligi włoskiej, Bayern, PSG, czołówka ligi angielskiej ale bez MC czy Chelsea. Real jednak imho jest te oczko wyżej i nie wiem czy to nie był zbyt duży przeskok.



