Z ciekawostek, kosta w Pogoni uważał go za giga talent i widział w nim duży transfer o ile poprawi mental i wszystko w głowie poukłada. Niestety za pewnością siebie nie nadążyła cała reszta i skończył jak skończył. Widać było że miał to coś, ale rozwój większy się zatrzymał i kończy tam gdzie kończy. Mimo że moim ulubieńcem nigdy nie był, to i tak trochę szkoda zmarnowanego talentu.
Sorry za post pod postem.



