no, w Stanach gorzej to mozna sobie przypiac order.
u mnie podobnie.
W pon zmarla babcia od mojej (92l) - pojechali do szpitala na Rude, tam na izbie przyjec lekarka ja odeslala (cholera wie czemu), to pojechali do Chorzowa gdzie porobili ekg, jakies inne badania i miala miec od razu operacje kardiologiczna po czym godzine pozniej zmarla.



