Ostatni jego pobyt skończył się tym, że mimo tak spektakularnego grania i tak go nie chcieli na stałe.
Co do Greenwooda to mam przeczucie graniczące z pewnością że postawa są cyferki z 90minut albo innego serwisu. Akurat że w piłkę grać potrafi to widać. Dwie bramki i dwie asysty to nie jest kosmos, ale nie grał na swojej pozycji a asyst mógłby mieć więcej gdyby grał z napastnikiem, który potrafi wykańczać takie piłki.
Zobaczymy jak będzie na wiosnę ale z letniego zaciągu to jeden z nielicznych piłkarzy, który daje nadzieję na lepsze granie. Oby tylko zagrał w końcu tam gdzie jego miejsce a nie na skrzydełku.



