Jak jesteś na własnej działalności to jest ogólnie bardzo ciężko bo jest cholernie drogo. Ale ogólnie faktem jest to, że doświadczenie każdej osoby jest zgoła inne tylko z powodu sytuacji osobistej.
To zależy od twojej definicji "standardowe prace"
drogie w stosunku do zarobków.
Niekoniecznie. Sporo kasjerów i tego typu ludzi nie dostaje ubezpieczenia bo nie pracuje na full time - zatrudniają ich na 34 godziny itp. i reszta najwyżej jako overtime. Przynajmniej w mojej okolicy. Dużo znam takich przypadków, niestety.cruel pisze: ↑14 sty 2026, 21:09Bzdura. Praktycznie kazda firma daje sensowne ubezpieczenie zdrowotne, mozesz byc kasjerem w Publix / Walmart, sprzedawac telefony w Verizon czy obslugiwac ludzi w Home Depot, a ubezpiecznie bedziesz mial OK - zaden z tych zawodow nie stoi nawet blisko slowa 'ultrabogaty'.
Jeszcze nigdy nie wyszedłęm z SOR-u w mniej, niż 4h tutaj. Na szczęście nigdy nie byłem w swojej sprawie, tylko z kimś, no ale tak to wyglądało.
Dużo szpitali w okolicach się zamknęło, jest konsolidacja, w efekcie ludzie mieszkający w dość zaludnionych suburbiach Filadelfii przyjeżdżają do nas do szpitala (45 minut stąd) bo tu jest najbliższy ER. Taka sytuacja.
Swoją drogą, na czasie artykuł o ludziach, którzy biorą ślub żeby być friends with benefits - dosłownie, benefits, czyli ubezpieczenie zdrowotne
https://www.npr.org/2026/01/12/nx-s1-56 ... dies-costs
No różne są sytuacje, po prostu.



