Ten mecz to było wyjątkowe ścierwo.
Tym niemniej mamy 45 na półmetku. Druga runda, na papierze, jest łatwiejsza pod kątem meczów wyjazdowych. Najwyżej notowany rywal, z którym gramy poza Mediolanem to 6-ste Como, następnie 8/9 Lazio / Bologna. Czyli sytuacja jest bardzo podobna jak w sezonie 23/24, aczkolwiek wówczas mieliśmy 48 na półmetku.
Pio... mało strzela w lidze. Na pewno skuteczność jest u Włocha do poprawy, natomiast już teraz odgrywa zaskakująco potężną rolę przy przełamywaniu wyniku:
Verona - nabicie samobója rywala w 93 minucie
Pisa - kluczowa asysta na 1-0
Atalanta - kluczowa asysta na 1-0
Parma - kluczowa asysta na 1-0
Lecce - kluczowa bramka na 1-0
Uważam, że w drugiej części sezonu Pio i Bonny powinni łapać więcej minut kosztem Lautaro i Thurama.
Do przemyślenia po stronie Chivu - skoro Lautaro najlepiej ostatnio wygląda zasuwając w pomocy, a poza Zielu i Hakanem pomocnicy grają, nazwijmy to delikatnie "w kratkę", może warto częściej ustawiać drużynę pod "3-4-3". No i Barella z Mikim pchający się do stałych fragmentów przed Piotrem to jakieś wielkie nieporozumienie, oby to było ostatni raz.



