Obstawiam to drugie. Vini nadal nie przedłużył kontraktu. Z resztą w Madrycie powinni mieć go dosyć za jego zachowanie, kontrowersje, kłótnie z arbitrami, kibicami. Raczej nie ma szans by Perez dał mu pensje na poziomie Mbappe, prędzej da ją właśnie Haalandowi.
Widziałbym Mbappe na lewej stronie a Haalanda z przodu, lecz wówczas przyszłość któregoś z dwójki Gonzalo/Endrick jest przesądzona.
Prędzej czy później to się wydarzy. Jestem o tym przekonany.
Chyba jednak ważniejsze od tego czy Haaland trafi do Realu teraz czy później jest to, kto ten Real będzie trenował.
Przyjście Kloppa i Haalanda było by mocnym uderzeniem.
Real na brak kasy nie narzeka i latem może też dojść do sporych przetasowań.
Zapowiada się ciekawe lato.



