Barcelona ściąga Emilię Szymczak z wypożyczenia.
W Liverpoolu, zagrała ledwie parę minut w jednym zaledwie meczu w ciągu trzech miesięcy pobytu na Wyspach. Niestety z formą nie było najlepiej i Szymczak w zasadzie grzała tylko ławę. Gdyby tego było mało to na zakończenie roku przyszła jeszcze ta niefortunna kontuzja barku w towarzyskim meczu ze Słowenią, która jak się potem okazało wymagała leczenia operacyjnego.
Pozostaje życzyć szybkiego powrotu do zdrowia i trzymać kciuki by Emilia wróciła na boisko jeszcze w czasie trwania el. MŚ w tym roku.



