Piszecie tak jakby przykładowo Messi nie rządził sobie w Barcelonie, on miał tam wszystko pod pantoflem.
Cristiano Ronaldo też był ponad klub a przynajmniej sztab trenerski. Łatwiej wymienić trenera niż zawodnika który ciągnie cały zespół, którego wizerunek świetnie się sprzedaje i stanowi największą markę klubu. Taki zawodnik ma świadomość tego, że może pozwolić sobie na więcej i niestety tak jest wszędzie gdzie znajduje się topowy zawodnik o wybujałym ego a Real obecnie posiada takich dwóch zawodników w swoim zespole i to jest problem - do tego nominalnie grający na tej samej pozycji.
Naprawdę jestem zwolennikiem pozbycia się Viniciusa i nabycia za wszelką cenę Haalanda. Norweg jest topowym zawodnikiem, ale który dostosowuje się do zespołu, nie ma ego wyjebanego w kosmos i z takim zawodnikiem można budować kolektyw.



