Dalot na "pomarańczowej" do zmiany i to nawet przed przerwą. Facet się podpalił. Shaw po drugiej stronie też ostre wejście, a obaj grają przeciwko dwóm skrzydłowym których spokojnie można uznać za top10 w lidze, a pewnie i top5.
Edit: Harry też kogucik chce zaznaczyć dominację. Strasznie napompowani dzisiaj jesteśmy. Jest w tym trochę pozytywu, bo taktycznie ani technicznie tego nie wygramy.



