Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mr.Chris » 17 sty 2026, 15:38

Mr.Chris pisze:
17 sty 2026, 13:50
Strasznie napompowani dzisiaj jesteśmy. Jest w tym trochę pozytywu, bo taktycznie ani technicznie tego nie wygramy.
Trochę się tu pomyliłem, bo taktycznie dzisiaj top. Zablokowaliśmy niemal wszystko co City mogło rozegrać, wyeliminowaliśmy szybko skrzydła i Haalanda a bez KdB już nie są aż tak groźni w środku. Niemniej, największy wkład w sukces miało dzisiaj to, że my graliśmy derby, a City wyglądało jakby to był dla nich "kolejny czwartek". Z początku trochę chaosu i szczęścia przy mocno agresywnej grze, ale koniec końców się udało. Brawa dla Carricka i całej drużyny, dzisiaj mają prawo świętować i każdy dołożył do tego cegiełkę oraz stworzyli emocje jak z najlepszych czasów za Ole.

Ale jutro zaczyna się kolejny dzień i daleko mi do jarania się Carrickiem, pomimo, że zaskoczył mnie bardzo pozytywnie i nie spodziewałem się aż takiej przemiany taktycznej w kilka dni.
piotrcies pisze:
17 sty 2026, 15:09
Ja lubię Dorgu, bo gość ma niebywałą wydolność, jest szybki, takie małe TGV na boku, tylko on miał problem z kopaniem piłki. Mam wrażenie, że od pewnego czasu tutaj robił spore postępy i naprawdę od jakiegoś czasu ciężko się go czepiać.
Robi, robi. Od początku mówiłem, że jest zbyt młody i zbyt fizyczny, żeby go skreślać. Chłopak ma dopiero 21 lat i bardzo duży potencjał. Dalej nie uważam go za zawodnika podstawowego składu przy 4-2-3-1, ale mam nadzieję, że za parę lat będzie z niego naprawdę dobry boczny obrońca w stylu Dumfriesa albo Valencii, bo jako skrzydłowego go nie widzę w obecnym footballu.

Wróć do „Anglia”