Teoretycznie jest szansa na wysłanie 4 skoczków. Żeby tak się stało, któraś z reprezentacji musiałaby nie wykorzystać swojej kwoty i wtedy to miejsce bierze państwo z listy rezerwowej. Tylko że Polska jest trzecia w kolejce po takie miejsce, za Norwegią i Japonią. Teoretycznie Estonia może kwoty dwóch skoczków nie wykorzystać (kontuzja Aigro) ale to wciąż będzie za mało.



