O ile po wczorajszym meczu i tym co zobaczyliśmy na boisku w derbach Manchesteru jestem w stanie zrozumieć że kibice Man United uwierzyli w swój zespół i teraz po cichu liczą że za tydzień uda się im być może nawet ograć Arsenal na wyjeździe - to całkowicie normalne, każdy by tak zareagował.
Ale dlaczego po wczorajszym meczu i tym co zobaczyliśmy na boisku w derbach Manchesteru kibice Man United uwierzyli że Man City rozpocznie teraz wielkie wygrywanie mecz w mecz i gonienie Arsenalu, to ja nie mam pojęcia. Przecież drużyna Pepa wyglądała wczoraj przesłabo.



