NHL

Awatar użytkownika
Precel
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1202
Rejestracja: 28 lis 2022, 12:56
Reputacja: 239
Kibicuję: TSW
Lokalizacja: Kraków

NHL

Post autor: Precel » 19 sty 2026, 16:59

NHL kiedyś oglądałem głównie dla bitek i jakichś spięć na lodowisku, ale nawet mnie się podoba jak na tych łyżwach ganiają za krążkiem xD Lubię oglądać Red Wingsów z Detroit, po poprzednim nieudanym sezonie nabrali wiatru w żagle i nawet teraz wyglądają, właśnie sobie patrze na skrót ich meczu z Ottawa Senators, ale słabo zaczęli, bo szybko stracili dwa punkty czy bramki? Nie wiem nawet jak to się w hokeju profesjonalnie nazywa xD Niby bramka jest, siatka jest. Detroit zaczęło remontade od dobrej bramki/punktu? z daleka, w sumie 2-0 w hokeju to też jest niebezpieczny wynik, nie takie remontady ten sport widział. Nie wiem za bardzo na czym polega Power Play, że jedna drużyna gra w przewadze z uwagi na przewinienia, czy że co? Tak samo zastanawia mnie jak to możliwe, że legalnym zagraniem jest złapanie krążka załóżmy na wysokości klatki i rzucenie go sobie pod kija xD No i Raymond doprowadził do remisu, mówiłem że 2-0 to jest niebezpieczny wynik tym bardziej w hokeju. I comeback w wykonaniu DRW stał się faktem :P Ciekawe czy to utrzymali, trzecia bramka/punkt całkowicie z dupy. Ale trzeba przyznać, że ładnie sobie pod nogami tym krążkiem pograł. Za chwilę i tak był remis, to jest plus w NHL, że tu nie ma remisów, ktoś musi wygrać w dogrywce. I to nawet działa zasada Złotego Gola, jak na pewnych mistrzostwach w piłeczce :P DeBrincat wszedł w połowę Senators jak na swoją, wbił bramę/punkt i zakończył mecz pewnym walnięciem. I dobrze, należy się coś Red Wingsom w tym sezonie, więcej niż w zeszłym. Mimo rozegrania większej ilości spotkań od reszty stawki - w tabeli wygląda to naprawdę dobrze.

Wróć do „Inne sporty”