Wynika to pewnie z tego, że jest znany i sprawdzony w MLS, więc nie kupują kota w worku.
Nie lubię jak nasi trafiają do Stanów, nic to nie daje z korzyści, oczywiście poza aspektem finansowym, ale zapewne nikt z europy nie położyłby takiej kasy, więc zakładam, że nie miał wyboru.



