Dodaj do tego, ze chlop przyszedl za kase. I to nie za pierwszym razem bo podbijali oferte zeby przyjal kontrakt. I zaden z wymienionych nie pozbawil nas przynajmniej 2 bramek gdzie wybijal pilke z linii bramkowej. Ze juz nie wspomne o uposledzeniu taktycznym. Oudraogo czy Tchami to byli panowie pilkarze przy nim, reszta to faktycznie ananasy ale nie tak kosztowne



