No każdy jest zaskoczony dyspozycją jaką prezentuje Lucas Chevalier, oczywiście każdy kto oglądał jego występy w Lille, gość był świetny i nie mówimy tutaj o jednym sezonie.
Sam jestem bardzo mocno zaskoczony, chwaliłem go wielokrotnie, a było za co. Przecież nie można od tak stracić umiejętności, musi tam być jakieś rozkojarzenie, może nie radzi sobie z całą otoczką, z presją, wielkością PSG, nie wiem, ale dziwne, że wypada na tak niepewnego, jakby zestresowanego w bramce od momentu zmiany klubu.



