Nie chce mi się tego liczyć ale w kwalifikacjach to drużynowo tak miejsca 7-8. Gdyby nie plejada buloklepów to by była kompromitacja tak Zniszczoła jak i Stocha.
W ogóle są jakieś nazwiska na rynku trenerskim którymi się interesujemy? Bo w mojej bańce internetowej strasznie cicho o tym. Tu nie ma co czekać na Igrzyska, tu trzeba już teraz dzwonić i namawiać.


