Dziś ukończyłem Darksiders Warmastered czyli remaster pierwszej części obecnej trylogii i muszę przyznać, że odetchnąłem z ulgą...
Ogólnie jest to dobra gra, ale ma swoje mankamenty. Przede wszystkim jest wydłużona na siłę, od czasu wstąpienia do lokacji Czarnego Tronu zaczyna się przeciąganie tej rozgrywki, zabawa w grę portal, backtracking i jedyne co ratuje tą część gry, to całkiem skomplikowane łamigłówki, ale powtarzasz sekwencje 3x by później dostać informacje, że musisz wrócić do wszystkich lokacji w których wcześniej byłeś aby zebrać części miecza Armageddonu - i takie przeciąganie rozgrywki trwa dobre kilka godzin. Podobnie było w Darksiders 3 ale w mniejszym stopniu, tutaj jest to znacznie bardziej męczące i tylko upatrujesz końca.
Gra też niestety ma błędy i najbardziej frustrującym była blokada NPC'a który ma Ci otwierać drogę podczas gdy atakuje Cię horda Aniołów i Ty walczysz o przetrwanie a ten stoi zglitchowany i się nie rusza. Błędów było więcej, ale kolejnym aspektem który denerwował, to słabe wytłumaczenie mechanik i najbardziej było to widać w mechanice portali, gdzie jeśli nie naładujesz portalu, to nie będziesz w stanie z nich odpowiednio wyskoczyć i gra tego nie tłumaczy odpowiednio przez co sądziłem, że w walce z minibossem mechanika jest zbugowana a okazywało się, że zamiast stawiać portal, to muszą go pierw naładować i dopiero potem postawić, wówczas moja postać odpowiednio z niego wyskoczy.
Kolejne co mam do zarzucenia, to podczas walki gdy trwa twoja animacja ataku, jesteś narażony na otrzymywanie obrażeń, nawet gdy jesteś w powietrzu i to strasznie irytowało, zwłaszcza, że nie którzy przeciwnicy jedną kombinacją ataków potrafili Ci zbić momentalnie 4 paski zdrowia! i nic nie mogłeś z tym zrobić.
Moja frustracja narastała im dłużej gra trwała, byłem nią nieco zmęczony i upatrywałem końca, dlatego poczułem ulgę, że gra dobiegła końca. Oceniam ją gorzej od Darksiders 3 ale nieznacznie, gry są bardzo do siebie podobne i z obecnej trylogii została mi jedna gra do ogrania, czyli Darksiders 2 ale na ten moment chce od serii odpocząć i biorę się za inną i to bardziej wymagającą prawdopodobnie pozycję czyli Nine Sols!
Poniżej playlista z Darksiders Warmastered :
Czemu padło na metroidvanię 2D? Bo mocno inspirowała się Sekiro zwłaszcza w kwestii parowania. Jako, że Sekiro to moja jedna z ulubionych i najlepszych gier, to musiałem sprawdzić Nine Sols i zapowiada się ciekawa i wymagająca przygoda, poniżej pierwszy part z gry :



