Gwoli ścisłości: Może na wsiach nadal tak jest, w dużych miastach księża po kolędzie chodzą tylko do tych, którzy zgłosili się wcześniej do kancelarii, lub przyjmują księdza od kilku lat regularnie.
Ale już nie przeszkadzam, bijcie się o WOŚP, jak co roku, zaraz Wielkanoc.



