Fajnie. Czyli wiesz, że o resztę pieniedzy jest bol dupy, a nie wiesz nawet ile tego jest i czy jest to kwota dziwna czy też odpowiadająca temu jak działaja takie organizacje. Najpierw mieć ból dupy, a potem sie zastanowić czy to ma podstawy.
Super, na pewno ktoś chętnie z Tobą podyskutuje, ale ja się wypisuję.



